margarita51
<< Luty 2010
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
Archiwum
Rok 2010
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
O mnie
margarita51
Słówko o mnie
Trudno pisać o sobie może tylko tyle - przez życie idę przebojem - pewnym krokiem w ludziach dostrzegam dobro nawet to ukryte.Kocham życie.Miło pozdr
Zobacz mój profil
Księga gości
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
29316
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
5534
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
292
         Moje  blogi
                                        
http://margarita51.blog.interia.pl/biebrza
  /
kliknij w drugi link w linkach /







http://margarita51.blog.onet.pl
/drugi link od dołu
w linkach /

                             oraz



      



http://margarita51.galeria.interia.pl
/kliknij w ostatni link od dołu  w linkach


















 



Blogi margarita51
są moją
prywatną własnością.
Kopiowanie, przetwarzanie
i rozpowszechnianie
zawartych w nim
zdjęć i wierszy,
w tym także zdjęć w galeriach,
w całości lub w części
bez mojej zgody,
jest zabronione
i stanowi naruszenie
praw autorskich.

Podstawa prawna:
Dz.U.94 nr 24 poz.83.
sprost.Dz.U.94 nr 43.
















                                    
                                                                           
                         

                
            
 



Notki
2010-02-07 Niedzielna sielanka
                Niedzielna sielanka


 

Po obiedzie
spacer czeka
mróz i słońce
nas urzeka
lekki wiatr
muska nam
twarze
błysk zaś
w oczach
mamy w
darze.



Niedzielna
sielanka
piękna
malowanka
mamy chwilę
tylko
dla siebie
dzwonimy
do bliskich
nie tylko w
potrzebie.



Psa bierzemy
czasem kotka
piękny
śnieg
saneczkowa
przygoda
kto lubi
fotografować
może zatrzymać
kadrem
spóbować.


 

Nie leżmy
na kanapach
ujrzyjmy
piękno w
śnieżnych
czapach
pójdźmy
nakarmić
łabędzie
policzmy
kaczki na lodzie
w rzędzie.






2010-02-06 Dziś Dorotki Imieniny
     Dziś Dorotki Imieniny




Mam trzy siostry
trzy wspaniałe
w tym Dorotkę
niebywałą
najmmłodszy to
Szkrabek
z nas
poprzerastał
taki czas.



Gdy bociany
Ją przyniosły
było lato
nie dni wiosny
mnie wsadzili
do pociągu
do Ciotuni
dla porządku.



Rosła sobie tak
dziewczynka
czarne loki
iskra w oczach
jak na drożdzach
wyrastała
do przedszkola

prowadzałam.



Taka Psotka
ta Dorotka
chciała czasem
skarżyć
Mamie
na spacery
za mną szła
żartowała
figlowała
taka
Kochaniutka
Pchła.



Dziś dorsła już
Dorocik
jednak nadal
czasem
Psocik
humor w życiu
nie opuszcza
dobroć
czekoladą
złuszcza.




Czasem myślę
jak to jest
czy Dorocik

serc ma sześć
tyle miłości
ma w sobie
czy to

możliwe w
Jednej Osobie?




W pracy wprost
jest
uwielbiana
Najlepszym

Mieszkańcem
wybierana
w gazetach czytam

pochwały
ach Dorocik
Nasz Wspaniały.




Dziś masz Imieniny
Szkrabie
trzymaj fason
w rytmie życia
szkoda
nie mogę dziś
być
by przytulić
kwiat darować
cieszyć się
chwilą przy Tobie
Mój Dorocik
śliczny Kocik.



Ale jeszcze odbijemy
zachłyśniemy się
radością
Niegocin też
zdobędziemy
bo w nas
ziarna
co wolnością.

Wiele zdrówka
życzę Tobie
dużo Słońca
za Twe słońce
niech gwiazdy
Ci sprzyjają
niech zawsze
letnie miesiące.




2010-02-04 Już niedługo
  Już niedługo



Przyjdzie wiosna
taka ciepła
miła
radosna
zakwitną znowu
przebiśniegi
kaczeńce
śliczne
krokusy
romantyczne.



Pójdziemy wszyscy
na spacery
wyciągniemy
swoje rowery
zdejmiemy zimowe
ubrania
na łonie natury
wiosenne
hasania.



Tak bardzo
czekamy na
wiosnę
na myśl samą
oczy radosne

serca czulej
już biją
bzami
kasztanami
liliją.





2010-02-03 ,, Uparcie i skrycie''
,,Uparcie i skrycie ''



Od zaistnienia
wszystkie pragnienia
moje marzenia
uparcie i skrycie
realizuję.

Z wielką radością
codzienność
czasem bywała
też ością
otaczałam sercem
swoim.

Nie było  przeszkód
nieważny był czas
miłość ma
chroniła
broniła
nas.

Uparcie i skrycie
zawsze przed
siebie
z uśmiechem
po zdrowie
nie stanęłam
w połowie.

Dziś  patrzę dumnie
sukces nie
umknie
widząc dorosłość
  Twoją.

Dni zabiegane
noce wyczuwane
miłością
karmione
były.

Uparcie i skrycie
liczę Twoje lata
szczebiot dziecięcy
wspomnienie
rozbrzmiewa wciąż
radośnie echem
dzieciństwa
chata.

W tym dniu
tulę Cię do serca
pod nim wyrosłeś
niech serce
w codzienności
zawsze
gości.

Wiele miłości Tobie
przekazałam
uparcie i skrycie
zawsze ufałam
że zaowocuje
tak jest
za co dziś
dziękuję .

Niech strofy będą
kwiatami
wyrazy całusami
tortem się więc
częstuję
uśmiecham się
tym także
winszuję.



2010-01-31 Ta ostatnia niedziela
    Ta ostatnia niedziela



Śliczna słoneczna
zimowa
spacerować bardzo
gotowa
w przestrzenie śniegu
wprost  wołała
od poranka
jak wstała.



Bezwietrzna
zamyślona
jutro luty
szeptała zdziwiona
muszę iść
do lamusa
kolejność miesięcy
mnie zmusza.



Zaproszona przez
niedzielę
aparat w dłonie
niech mnie
chłonie
co nieco
zatrzymałam
kilka godzin
z widokami
wędrowałam.



Białe śnieżne
pustynie
pod lodem
Bierza gdzieś
płynie
tylko pióropusze
trzcin
na mnie
patrzyły
uśmiechałam się
czas milił.



Nie słychać było
ptactwa
zmieniły adres
bojąc się zimy
biedactwa
wócą znów
tutaj kochane
bo przecież
wiosna
nastanie.



Ta ostatnia
niedziela
styczeń zapina
na zamek
pięknym dniem
wyszła
gościnne
następcy na
spotkanie.



2010-01-30 Miłe są soboty
     Miłe są soboty



Jest taki dzień
w tygodniu
co pachnie
bakaliami
wszyscy są razem
w kuchniach
w uśmiechach
z rodzinami.



Zjaduje się czas
na spacer
z pociechą iść
na sanki
pczeczytać coś
w gazetach
zimowe
lepić balwanki.

Jest taki dzień
w tygodniu
co bardzo
nas przytula
nikt się nigdzie
nie śpieszy
poduszka dłużej
lula.



Najmilsze były
te chwile
kiedyś w rodzinnym
domu
Rodzice piekli
ciasta niektórzy
robili sery
wyjmowali
maśalnice
na tańcach
wirowały
falbaniaste
spódnice.



Domowy chlebek
piekł się
na lisciach chrzanu
pachnący
miód z ula
stał na stole
dżem śliwkowy
malinowy.



Soboty są kochane
bo czasem
dzieci odwiedzą
wszystko jest wtedy
tak znane
chciałbyś zatrzymać
niech dłużej
posiedzą.





2010-01-27 Chwila relaksu
        Chwila relaksu



Umieć znaleść
ciut releksu
ciszy troszkę
trochę blasku
nieba gwiazd
chmurek
błękitu
stopą dotknąć
górskiego szczytu.



Poczuć deszczu
krople miłe
wejść w zarośla
aż po szyję
za latawcem
łąką biegać
zjadać wiśnie
prosto z drzewa.



Bez kompasu
na wycieczkę
obserwować
przez lornetkę
kilka salt
na plaży
skoczyć
dymek biały
nie zaskoczy.



Poznać głębin
zakamarki
wśród ciemności
bez latarki
na wielbłądzie
przez pustynię
czy ten urok
nam
nie minie?



Najpiękniejszy
relaks własny
taki swój
nigdy nieciasny
ten co cieszy
nas raduje
cudownie nas
odbuduje.






2010-01-25 Jestem jak wiosna
        Jestem jak wiosna



 

Od wschodu Słońca
wiosną oddycham
nic nie grymaszę
uśmiecham się
radośnie
pomykam.



Jak krokusy
urocze
sasanki
przebiśniegi
rozpoczynam
dzień

życia biegi.



Widzę każdy listek
źdźbło trawy
zielone
piórko ptaków
w ogonkach
ślicznie
rołożone.



Słyszę śpiew
skowronka
kukułki
kukanie
stukot piękny
dzięcioła
świerszczy cykad
granie.



Czuję zapach
jaśminu
bzu czeremchy
maciejki
zauważę biedronkę
ślimaczka
może być
niewielki.



Jestem w wiosnę
wtopiona
zielenią utkana
cała
w kwiatach
sukienka
w dłoniach
stokrotka
kochana.



Zerwę kasztan
kwitnący
 białym
cudownym kwiatem
podam
Tobie do rączki
będziesz
wiosną
mym światem.



Pobiegniemy
przed siebie
rosą stopy
swe mocząc
po polanie
pod lasem
wiatr policzki
łaskocząc.



Jestem wiosną
co życia
radosnego
ma dużo
jestem kwiatem
kwitnącym
delikatną
żywą różą.



 

2010-01-23 Zimowe obrazki
     Zimowe obrazki



Witraże na szybach
wspaniałe
pomysły tak
niebywałe
kwiatami z mrozu
rzeźbione
szronem jak pudrem
prószone.



Kto tak pięknie
maluje
pięknem oczy
częstuje
kto nam drzewa
ozdobił
soplami rynny
też zmroził.



Tyle wspaniałych
widoków
brzozy w szeregach
pod boki
świerki
jodły
wesołe
w zimowej szacie
tak w koło.



Tańczą na wietrze
gałązki
zmarznięte kropleli
jak bombki
kryształki
porozwieszane
to wszystko jest
nasze
kochane.



Jadą saneczki
z dzwonkami
konie po śniegu
ubrane
w ozdoby czerwone
plecione
zimą są także
zachwycone.

Widoki zimy
wspaniałe
misternie
malarsko
malowane
kunszt w każdym
szczególe
cudowna biel
pozwólmy
zimie
ulec.



Poczujmy zapach
śniegu
dotknijmy stopami
w biegu
saneczki
przypomnijmy
łyżwami piruety
wywińmy.



Zimowe widoki
wyciszeniem
zimowe obrazy
marzeniem
kryształki
lody spelki
tak blisko nas
perełki.


2010-01-20 Nie będę smutna
         Nie będę smutna




Jest wiele piękna
które otacza
tyle chwil miłych
które
dzień znaczą
nie będę smutna
nawet
gdy smutno
nic nie przysłoni
dni które
jutro.



Znów wzejdzie
Słońce
zaświeci cudnie

nadejdzie
wiosna
popłyną kry
zaśpiewa ptak

zakwitną bzy.




Nie będę smutna
zbyt
wiele kocham
chwilę
najmniejszą
rwę
wkładam w kosze
widzę czasami
więcej
niż wielu
błysk w drugich
oczach
nie tylko w
Przyjacielu.




2010-01-19 Tomkowi
           Tomkowi



Piszę dla Ciebie
na pożegnanie
dzisiaj zasnąłeś
smutne rozstanie
nie będę słyszeć
Twoich już żartów
Twoich kawałów
śmiechu
radości
dziś wielki smutek
znowu zagościł.

Wiem ,że przeczytasz
nawet tam
w chmurach
na myśli z serca
istnieje
dziura
ona doniesie
odczytasz sobie
to co teraz piszę
będzie za chwilę 
przy Tobie.

Tomku Bracie
Andrzeja
powiedz mu tam
że się nie chwieję
opowiedz także
co u naszych
dzieci
porozmawiajcie
ja Wam znicze
zaświecę.

Tomkowi
na ostatnią drogę
nic więcej
darować nie mogę.



2010-01-16 Uśmiech zachodu
             Uśmiech  zachodu



Szłam barwami
zachodzącego
Słońca
wędrowało szybko
połową
miesiąca
mimo mrozu
w chmurkach się
uśmiechało
kolorami
po niebie
błyskało.



Coś nuciło
melodię słyszałam
radość czułam
również z nim
śpiewałam
gdzieś nad wodą
cudowne
widoki
wszystko lśni się
to słońce zachodzi.



Najpierw całe
kołem
malowane
potem trochę w
horyzont
schowane
po refrenie
piosenki swej
cudnej
swoje blaski
schowa
pięknie umknie.







Tylko niebo
nadal
wciąż klaskało
barwnie chmurki
w rytm ten
malowało
moje oczy
znów radosne
były
w mroźny dzień
w zachód
utopiły.



Tyle barw jest także
w pięknie zimy
tylko patrzmy
bo wszystko
prześpimy
subtelności
jest tyle
tak blisko
tak wspaniałych
lśniących
czar ognisko.



 




2010-01-15 Nie zapomniałam
              Nie zapomniałam



Uroku szczególnego
nastroju
unikalnego
zapachu
co urzekał
ruchu dłoni
co dotyku
czekał.

Ramion ciepłem
tulących
oddechów
nastrojem
biegnących
ust całujących
czule
szeptanych
słów
ule.

Miodem serce
karmione
radością
uczucia pojone
zielenią wszytko
zakwitało
nic
nie istniało.

Dwa serca
siebie spragnione
cieszyły się
ukojone
to bardzo
wiele znaczyło
czy tego
nie było?

Malarskie
wprost obrazy
wielu o takich
marzy
sami je
tworzyliśmy
sercem
szczerością
malowaliśmy .





2010-01-14 Słoneczny poranek
           Słoneczny poranek



Z aparatem w dłoni
z myślą
która goni
mroźnym dniem
styczniowym
nad Biebrzę
wprost biegnę.



Upajać swe oczy
tym co tak
łaskocze
łechce
wprost po sercu
w śnieżnym
puchowym
kobiercu.



Samotna
zmarznięta
lodem trochę
ścięta
jednak
uśmiechnięta
w słoneczko
wpatrzona
ma Biebrza
nieopuszczona.



Gdzie są Bobry twoje
w żeremiach
ukryte
gdzie ryby się skryły
w głębinach
pływają
o czym dzisiaj
mówisz
patrząc w moją
stronę
twe nurty
tak ciche
spokojem
niesione.



Słoneczny poranek
wita ślicznie
nas
mimo dużych
mrozów
na spacer
już czas.

 

Z aparatem w dłoni
myśl
jak para koni
do Biebrzy
cwałuje
kadrem ucałuje
zatrzyma na stałe
to co trwa
tak krótko
by latem
wspominać
śnieg  szron
ten
raniutko.



2010-01-12 Sikorki wróbelki
            Sikorki  wróbelki



Zmarznięte
sikorki
wróbelki
w okna nam
zaglądają
o karmę
dopraszają.

Troszkę słoninki
ziarna
radość nam
zaraz wniosą
radosym swym
świergotem
o dokładkę
poproszą.

Codziennie
budzą z rana
cudownym swym
ćwierkaniem
kolorem piórek
żółtym
słoneczkiem
malowane.

Sikoreczki
wróbelki
czasem
dzięcioł
zmarznięty
zadowolony
pożywiony
wraca do pracy
do swojej
żony.




2010-01-10 Nocne marzenie
             Nocne marzenie



Tak bardzo
chciałabym
dotnąć
Księżyca
on
ślicznie patrzy
o nic
nie pyta.

Nocą  pięknie się
uśmiecha
na nasz uśmiech
ciepliwie
czeka
można też
porozmawiać
wszystko
opowiadać.

Chciałabym
chociaż raz
Księżyc
przytulić
w tej srebrnej
jego
koszuli.

Zobaczyć czy
nocami
nie marznie
czy noc
ogrzewa go
ładnie.

Zadałabym mu
pytanie
co robi dniami
gdy
dzień wstaje
czy lubi
cukierki banany
dlaczego jest taki
kochany.

2010-01-08 Żółte tulipany
          Żółte tulipany



Żółte tulipany
zwiastunem
rozstania
czasem
pożegnania
niekiedy
wyznaniem
wprost
oczarowaniem.

Nieczerwone
nieróżowe
tylko
żółto -cytrynowe
są jak
słońca
pocałunki
są jak
promień
jak piastunki.

Czy w chorobie
w smutku
wielkim
żółe tulipany
lekiem
wszelkim
jak eliksir
nektar
cały
ogrzewają
nawet skały.

Kwitną styczniem
patrząc miło
cieplej
na sercu się
zrobiło
oczy błysnęły
radośnie
przypomniały
o słonecznej
wiośnie.

Żółte tulipany....
dałeś mi je bez słów
.....

 



2010-01-07 Nie mów nic
                  Nic nie mów



Gdy nie masz dnia
ani humoru
nic nie mów
nikomu.

Gdy złość cię skręca
z powodu
nie stawaj
idź do przodu.

Gdy plany się
rozsypały
ciesz się
jesteś wciąż cały.

Nic nie mów
nikomu
co gryzie
co w twoim domu.

Tak uczyli
Rodzice
unikaj
także ulice.

Trawników
nie deptaj
zieleni
z sadów
nie do kieszeni.

Czasem warto
nie mówić
bo serce możemy
tym zgubić.

Nic nie mów
gdy już
nie kochasz
w ciszy sobie
poszlochasz.

Nie wszyscy
warci słuchania
nie wszystko
warte gadania.

Nie mów nic
jeśli nie czujesz
bo wtedy
tylko żartujesz.

Nie mów nic
tylko całuj
ustami słów
to nie żałuj.



2010-01-06 Już daleko
     Już daleko





Odleciały ptaki
w śnieżycę
w wiatr
w mgłę
mroźny dzień

wiele niepokoju
było
czy lądować
będzie miło.

Już osiadły
już w swym domu

radość ulgi
po ćwierkaniu
wszystko wróci
do swej  normy

po podróżach
po lataniu.

Odpoczynek

będzie słodki
jak wspomnienia
tam zabrane
wszystkie spotkania

biesiadowania
będą kołysanką
dzisiaj do spania.




2010-01-05 Meżczyźni Kotkami?
           Mężczyźni Kotkami?

 

Każdy inny 
wspaniały
przystojny
doskonały
miły grzeczny
ułożony
łakomczyszek
wprost
szalony.



Czasem z brzuszkiem
mu do twarzy
o śmietance
w kawce marzy
na kanapie
prasę przejrzeć
ciekawym oczkiem
coś obejrzeć.



Czy mężczyźni
są Kotkami
kiedy lubią
być głaskani
czy wciąż mają
ścieżki swoje
takie kociowe
podboje?

Lubię kiedy
w lustro patrzą
golić brodę
nie jest łatwo
lubię gdy żelują
włosy
ach ten wygląd
błysk
jak kłosy.

Takie Koty
doskonałe
milusinskie
wprost kochane
tylko tulić
głaskać
czule
na futerko
dać koszulę.

Pofiglują
pożartują
całym sercem
podtrzymują
zawsze do domu
wracają
zegary życia
nam ustawiają.

Mężczyźni jak Koty
kto mi odpowie
czy moje
porównanie
trafne tylko
w połowie
zawsze tak mi się
kojarzą miło
tylko wąsków
tak długich
Im ubyło.








Zobacz serwisy INTERIA.PL